20 lat Głosu znad Pregoły w służbie Polonii Obwodu Kaliningradzkiego

 

Redakcja Głosu znad Pregoły – 11 listopada 2015 r. 

(20 lat po ukazaniu się zerowego numeru).

  

   W roku 1992 z nieobojętnych Polaków, którzy z woli losu znaleźli się na ziemi kaliningradzkiej, z inicjatywy przybyłego do nas z Grodna księdza Jerzego Steckiewicza zaczęła powstawać pierwsza na tych terenach Wspólnota Kultury Polskiej w Kaliningradzie. Połączyła ona Polaków, poczuliśmy się wtedy silni i zgrani, szczęśliwi, że po wielu latach bycia rozrzuconymi po Obwodzie, nie wiedzącymi prawie nic o sobie nawzajem, staliśmy się bliscy sobie, staliśmy się jedną zwartą organizacją ze swoimi tradycjami i drogą rozwoju.  

  Po trzech latach od założenia Wspólnoty Kultury Polskiej z udziałem ówczesnego Konsula Generalnego RP Jana Kostrzaka i księdza Jerzego Steckiewicza w 1995 roku podjęto decyzję o stworzeniu pisma polskiego – o nas i dla nas – pisma, które zostanie kronikarzem naszego życia polonijnego. Pierwszego wydawanego w języku polskim pisma po Poczcie Królewieckiej, istniejącej przez dwa i pół roku w latach 1718-1720. Imię gazecie nadał ksiądz Jerzy.

   Początki były niełatwe. Zespołowi redakcyjnemu z profesorem Kazimierzem Ławrynowiczem na czele brakowało doświadczenia w sprawach wydawania gazety. Poziom znajomości języka polskiego autorów piszących do Głosu był wielce zróżnicowany, a sprawy techniczne przysparzały redaktorom sporo trudności. Lecz sił dodawał entuzjazm zespołu, a przede wszystkim – miłość do Polski i do polskości, którą chciało się rozbudzać i pogłębiać, i o której chciało się opowiedzieć wszystkim.  

   Przez pierwsze niespełna trzy lata Głos znad Pregoły był drukowany w Polsce – najpierw w Elblągu (finansowania, składania i druku podjął się oddział wojewódzki Polskiego Związku Katolicko-Społecznego w Elblągu), następnie w Braniewie. Od 1998 roku polska fundacja Pomoc Polskom na Wschodzie zaczęła udzielać nam wsparcia finansowego, dzięki czemu mieliśmy środki na zakup papieru i na druk pisma.

  Po kaliningradzkiej WKP powstały również polskie organizacje w innych miejscowościach Obwodu – w Bałtyjsku, Czerniachowsku, Oziorsku, Gusiewie. Na wszystkich wspólnych spotkaniach polonusów – najczęściej odbywały się one pod patronatem gościnnego i niegdyś otwartego i przychylnego tutejszym Polakom Konsulatu Generalnego RP – byli obecni nasi reporterzy, uzbrojeni w notes i aparat fotograficzny. Opisywaliśmy na naszych łamach tętniące życie Polonii pełne częstych regularnych spotkań, zawsze tak ciepłych i radosnych.

   Swój pierwszy, pięcioletni, jubileusz obchodziliśmy w 2000 roku. Z tej okazji Redaktor naczelny Kazimierz Ławrynowicz w nr 11/2000 napisał:

„Pismo Polaków, którzy nie z własnej woli pozostali poza Krajem Rodzimym nie powinno być tożsame ani z gazetą wydawaną w Polsce,  ani z czymś co się drukuje w Rosji dla obywateli Rosji. Wobec naszej dawnej Ojczyzny Polski, polskiej przeszłości naszych rodzin, polskich tradycji i mowy mamy uczucia i wspomnienia bardzo osobiste, może czasami romantyczne czy sentymentalne. I jesteśmy bardzo wyczuleni na gesty, które mogłyby wskazywać, że mieszkając w Rosji jesteśmy traktowani, zwłaszcza przez kogoś  z naszej Macierzy, jako gorsze dzieci naszej wspólnej Matki-Ojczyzny. To nie sztuka zostać Polakiem w Polsce – o wiele trudniej zachować swoją świadomość narodową po dziesięcioleciach obczyzny, a tym bardziej wygnania w Syberii czy w Kazachstanie, gdzie język i wiara ojczyste, zwyczaje naszych dziadów, nasze pieśni narodowe były zakazane i prześladowane. A przy tym  warto dodać  że Polak w Rosji, który wzrósł w środowisku  rosyjskim, który dlatego bliżej niż ktoś z poza tego  kraju  poznał  naród rosyjski, nigdy nie będzie odczuwał niechęci do kogoś tylko dlatego, że  jest on Rosjaninem. Właśnie o tych tak swoistych cechach mentalności Polaka w Rosji powinna pamiętać redakcja pisma polskiego w tym kraju”.

   Od tego momentu słowa te stały się nie tylko kredem Redaktora i całego zespołu, stały też naszym mottem, któremu zawsze pozostaniemy wierni.

   W lutym 2002 roku, po ciężkiej nieuleczalnej chorobie odszedł od nas nasz luminarz a zarazem lider Kazimierz Ławrynowicz. Niełatwo było pozbierać się i kontynuować wydawanie pisma przy tak wysoko postawionej przez pana Kazimierza poprzeczce. W zmienionym składzie zespołu redakcyjnego pracowaliśmy dalej: nadal prowadziliśmy znane już naszym czytelnikom rubryki, przedstawiliśmy również nowe (Kronika kulturalna, Galeria Znakomitych Polek, Strona literacka, Język polski z uśmiechem, Sprawdź swój polski i inne).

   Po kolejnych pięciu latach owocnej i satysfakcjonującej pracy, w 2005 roku świętowaliśmy swoje dziesięciolecie. W artykule nr 11/2005 pisaliśmy: „Zespół redakcyjny pisma polonijnego i jak zaznaczyłem wyżej – kulturalno-oświatowego „Głosu znad Pregoły”, razem z naszymi aktywnymi Czytelnikami stara się rozwijać dzieło rozpoczęte 10 lat temu. Bo gazeta polska tutaj w Kaliningradzie jest widocznym symbolem trwania polskości na tej ziemi i ma przyczyniać się do gromadzenia we Wspólnocie wszystkich Polaków Obwodu Kaliningradzkiego, a także zaspokajać potrzeby ludzi dążących do poznania kultury polskiej.”

   Stale rozwijaliśmy się, nie tylko unowocześniając szatę graficzną Głosu, ale też znajdując nowych autorów chętnie dla nas piszących. Pracowaliśmy z miłością i radością, w stałym kontakcie z Polonią. Dawaliśmy świadectwo światu, że Polacy tutaj są, co robią, jakie mają plany i marzenia. 2009 rok został upamiętniony uroczystym spotkaniem z nowo przybyłym Konsulem Generalnym Markiem Gołkowskim. W pomieszczeniu przy kościele św. Wojciecha Polonii przedstawiono nowych pracowników Konsulatu, a Redakcji wręczono aparat fotograficzny. W 2012 roku po raz kolejny praca zespołu redakcyjnego Głosu została wysoko oceniona i odznaczona wysoką nagrodą. W czasie II edycji Wieczoru Polsko-Rosyjskiego Biznesu z rąk Konsula Generalnego Marka Gołkowskiego otrzymaliśmy statuetkę w kształcie Polski na postumencie z napisem w języku rosyjskim: Редакции "Głos znad Pregoły" за вклад в деятельность "Полонии".

   Na podstawie zamieszczonych w Głosie znad Pregoły materiałów, powstało kilka prac doktorskich i dyplomowych w Polsce.

   Od momentu założenia pisma, utrzymywaliśmy serdeczne, a nawet przyjacielskie stosunki z Konsulatem Generalnym RP – Konsulat zawsze stał otworem dla członków Redakcji: często spotykaliśmy się nie tylko z okazji zorganizowanych imprez polonijnych, ale również byliśmy mile widzianymi gośćmi Konsulatu w bardziej nieformalnej atmosferze przy kawie, by porozmawiać o sprawach gazety i omówić plany na przyszłość. Pracownicy Konsulatu często się z nami kontaktowali, jeździliśmy z nimi do Polski. Jako jedyny przedstawiciel prasowy lokalnych środowisk polonijnych mieliśmy zawsze pierwszeństwo w uzyskiwaniu z Konsulatu informacji.  Regularnie ukazywała się rubryka „Informacje z Konsulatu”, a później ostatnią stronę każdego numeru zajmował materiał przygotowywany przez Wydział Promocji Handlu i Inwestycji. Kiedy nastąpiła przerwa w finansowaniu nas przez „Pomoc Polakom na Wschodzie”, w tej jakże trudnej dla nas sytuacji, na nasze hamletowskie pytanie do pana Gołkowskiego „Co teraz zrobić? Być dalej gazecie czy nie być?” – odpowiedź brzmiała jasno. Pismo zostało wzięte pod skrzydła Konsulatu Generalnego, i przez niecałe dwa lata otrzymywaliśmy wsparcie finansowe.

  Oprócz Głosu znad Pregoły, nie ma tutaj innego pisma, które relacjonuje ludziom współczesnym i potomnym życie naszej polskiej Wspólnoty.

   Jesteśmy otwarci na współpracę z poloniami innych rosyjskich miast. Z przyjemnością opowiemy naszym polonusom o tym, jak żyją Polacy w Nowosybirsku, Tomsku, Irkucku, Moskwie, Sankt-Petersburgu i innych miastach.

 

 

 Redakcja portalu www.rodacynasyberii.pl oraz Polonia Syberyjska składają serdeczne pozdrowienia z okazji 20-lecia pisma GŁOS ZNAD PREGOŁY i życzą dalszych sukcesów!

Galerie zdjęć
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2022


Redakcja strony: dr hab Sergiusz Leończyk, dr Artiom Czernyszew

"Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów".
Skontaktuj się z nami
Kliknij aby przeładować
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych gwiazdką *.

Organizacje