Spotkanie autorskie we Wrocławiu

 

 

Na fot. Bolesław Włodarczyk, Dorota Niedźwiecka i Sergiusz Leończyk

 

 

   16 grudnia we Wrocławiu w Klubie Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” odbyło się spotkanie autorskie z trzema autorami książki „Syberyjskie peregrynacje. W poszukiwaniu zaginionej tożsamości”.

 

     Bolesław Włodarczyk – główny bohater i opowiadający o swoim życiu w tej książce, Sergiusz Leończyk – historyk i działacz polonijny oraz dziennikarka Dorota Niedźwiedzka opowiadali o zamyśle książki, o tym jak i z czego ona powstała i odpowiadali na pytania zgromadzonej publiczności.

   Do zebranych zwrócili się również Stanisław Błoński – Prezes Związku Sybiraków III RP, Roman Płatek – Sekretarz Związku oraz Ryszard Sławczyński – Dyrektor Klubu Muzyki i Literatury we Wrocławiu.

  Spotkanie było nagrywane przez ekipę filmową reżysera Henryka Jureckiego, który przygotowuje film dokumentalny o losach Bolesława Włodarczyka.

 

Red.

 

 

O KSIĄŻCE

 

Bolesław Włodarczyk

 

    Z Bolesławem Włodarczykiem, głównym autorem książki, wiążą mnie przede wszystkim głębokie relacje osobiste. Poznaliśmy się dziewiętnaście lat temu, gdy jako młody magister brałem udział w pierwszej na Syberii konferencji z udziałem i Polaków i Rosjan, która dotyczyła czasów II wojny światowej i późniejszych.

    „Dążenie do znalezienia w życiu sensu jest u człowieka najpotężniejszą siłą motywującą” – pisał w „Człowieku w poszukiwaniu sensu” Viktor E. Frankl, znany psychiatra i neurolog, który swoją życiową filozofię stworzył na podstawie trudnych doświadczeń II wojny światowej. Tę potrzebę bardzo mocno można dostrzec u pana Bolesława. Poznanie własnej tożsamości było tym, czego potrzebował w życiu najbardziej.

    Boleśnie odczuwał brak wiedzy o przeszłości, którą ludzie urodzeni i wychowani w pełnych rodzinach otrzymują bez wysiłku; znajomości własnych korzeni, która daje świadomość tego, kim się jest i wartości, jakie w życiu decyduje się zrealizować. Poznałem go w momencie, kiedy o swojej przeszłości wiedział tylko trochę. Od tamtego czasu towarzyszyłem mu w odnajdywaniu i pogłębianiu tej wiedzy. Byłem też świadkiem i współinicjatorem współpracy, jaką podjął z wieloma mieszkańcami Syberii. Wiele nauczyłem się od pana Włodarczyka. Dla mnie to człowiek, któremu mogę się zwierzyć, powiedzieć, co leży mi na duszy, a on – wesprze, podpowie rozwiązanie. I doda do tego swój żartobliwy, dowcipny ton.

  Najważniejszą lekcją od niego jest dla mnie to, by pozytywnie podchodzić do życia. Przebywając z nim, coraz bardziej docierało do mnie, że nawet wówczas, gdy doświadczy się tak ogromnej tragedii, jaką jest utrata obojga rodziców w dzieciństwie, można nie ulec żalowi i zgorzknieniu, lecz odbudować w sobie radość życia. Można mieć nadzieję na coraz lepszą przyszłość i tę nadzieję przekuwać w dobre czyny.

     Cieszę się, że po latach udanych poszukiwań i relacji z mieszkańcami Syberii powstała niniejsza książka. Trzeba powiedzieć, że stanowi ona swego rodzaju kontynuację. W 2004 r. wspólnie z Bolesławem Włodarczykiem i prof. Antonim Gizą wydaliśmy album historyczny i dotyczący współczesności, zatytułowany: „Barwy Syberii z daleka i bliska”. Powstał on na początku poszukiwań, a nasza dzisiejsza książka stanowi ich podsumowanie. Wtedy przedstawialiśmy, czym jest i jaka jest Syberia na początku XXI w. Teraz – opowiadamy o tym, co udało się zrobić przez kolejne dziewiętnaście lat w sprawach obywatelskich, kulturalnych, relacyjnych.

   Niniejsza książka stanowi po pierwsze – ważny zapis wspomnień historycznego świadka i poszerza tym samym zbiór materiałów źródłowych, tak istotnych w historycznej pracy naukowej. Pan Bolesław jest też jednym z ostatnich świadków, pamiętających Diet Dom w Małej Minusie, należący do tych, które utworzono w czasie II wojny światowej na Syberii dla polskich sierot.

   Po drugie, książka może okazać się ciekawym zaproszeniem dla historyków do pogłębionego badań nad tamtym okresem. Faktycznie niewiele jest takich badań, a ze względu na jego wagę dla polskiej przeszłości narodowej zasługuje na to, by poznać go jeszcze bardziej.

  Po trzecie książka stanowi ciekawe studium psychologiczne. Pokazuje, jak wiele realizuje postawione sobie cele. Efekty takiego działania dostrzeżemy wyraziście, gdy porównamy np. współczesną historię dwóch Diet Domów: w Małej Minusie i Bolszoj Jerbie, na terenie Chakasji, 90 km od Małej Minusy. Historią tej drugiej nie zajął się nikt z wychowanków. Nie było możliwości nagrania wspomnień, głębszego poznania, jak funkcjonował i przywrócenia go ludzkiej pamięci zbiorowej – tak jak to zrobiliśmy w przypadku Małej Minusy.

    Po czwarte – książka stanowi ważne wydawnictwo dla Polonii syberyjskiej. Teraz, gdy stosunki polsko-rosyjskie są napięte, stanowi przykład pozytywnego podejścia do przeszłości z nastawieniem na budowanie dobrego „teraz” i jeszcze lepszego „jutra”. Z nadzieją myślę o tym, że może stać się inspiracją do kształtowania sprzyjających społecznych postaw.

Pozostaje mi zatrzymać się jeszcze przez chwilę na tytule książki: „Syberyjskie peregrynacje. W poszukiwaniu zaginionej tożsamości”. Przymiotnik „syberyjski” ma w naszej kulturze szerokie konotacje. „Syberyjski” czyli dotyczący krainy geograficznej, zwanej Syberią i dotyczący wszelkich powiązań z tą krainą. Ta dominanta syberyjska towarzyszyła panu Bolesławowi przez całe życie. Gdy odkrywał swoją osobistą historię na Syberii, a także – gdy odnajdował jej kolejne elementy, podróżując po Polsce i Białorusi.

„Peregrynacje” natomiast, czyli „pielgrzymowanie”, odnoszą się do znanej od wieków w kulturze koncepcji życia jako wędrowania, wskazując na jego ważność i wartościowość, a wręcz – aspekt uświęcenia. I bardziej bezpośrednio – nawiązują do licznych i tak życiowo kluczowych – podróży głównego bohatera.

Powiązaniami syberyjskimi Bolesław Włodarczyk został naznaczony w dzieciństwie i to one stanowią istotny element, który towarzyszy mu przez całe życie.

 

Sergiusz Leończyk,

profesor i przyjaciel

 

 

Galerie zdjęć
Projekt jest finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za granicą
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Wspólnota Polska

Redakcja strony: dr hab Sergiusz Leończyk, dr Artiom Czernyszew

"Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów".
Skontaktuj się z nami
Kliknij aby przeładować
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych gwiazdką *.

Organizacje