Polski Sybir w kazachstańskich archiwach

 

Rozpoczyna działalność Polsko-Kazachstańska Komisja Historyczna — forum współpracy między badaczami przeszłości z obu krajów. Przyniesie ona nowe możliwości pogłębienia naszej wiedzy o Polakach wywiezionych na Wschód.

Akt powołania Komisji podpisany został uroczyście 6 czerwca w Muzeum Pamięci Sybiru. Przewodniczącym Komisji reprezentującym stronę polską jest prof. Wojciech Śleszyński, dyrektor MPS. Ze strony kazachskiej akt sygnował jako przewodniczący prof. Ziyabek Kabuldinov, dyrektor Instytutu Historii i Etnologii przy Komitecie Nauki Ministerstwa Edukacji i Nauki Republiki Kazachstanu w Ałmaty. Sekretarzami są dr Manara Kalybekova z tegoż Instytutu i dr Dmitriy Panto z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

W posiedzeniu wziął udział Sergiusz Leończyk, profesor historii Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, redaktor pisma „Rodacy”, wiceprezes KNOO „Polonia»” Rep. Chakasji (m. Abakan).

Badania dotyczące historii sowieckich represji wobec obywateli polskich od dawna napotykają wiele problemów ze strony władz Federacji Rosyjskiej. W ostatnim czasie, z uwagi na sytuację polityczną, dostęp do archiwów rosyjskich stał się praktycznie niemożliwy. Nie oznacza to jednak końca pracy historyków zajmujących się dziejami Polaków na Wschodzie.

Spośród co najmniej 330 tysięcy Polaków wywiezionych w głąb ZSRS w ramach czterech wielkich deportacji z lat 1940-41 ogromna część trafiła do Kazachstanu. Dzięki współpracy naszego Muzeum z instytucjami kazachskimi, przed badaczami polskimi otwierają się szerokie perspektywy. Muzeum Pamięci Sybiru stanie się dzięki temu wiodącą instytucją w zakresie dalszych badań nad Polakami w Kazachstanie.

Gościem uroczystości była — obok wspomnianych powyżej historyków — Nadezhda Kubik z Państwowego Archiwum Obwodu Pawłodarskiego. To obwód, do którego trafiła ogromna liczba polskich rodzin deportowanych w latach 1940-41 przez Sowietów. Jak mówi prof. Kabuldinov, kazachskie dokumenty pozwolą nie tylko na poszerzenie naszej ogólnej wiedzy o wywiezionych, ale wręcz zrekonstruowanie losów poszczególnych rodzin.

— Współpraca w ramach Komisji Polsko-Kazachstańskiej pozwoli nam ustalić konkretne listy deportowanych do Kazachstanu wraz z ich rozmieszczeniem w poszczególnych obwodach — zapowiada z kolei prof. Wojciech Śleszyński. 

Zainaugurowana w Białymstoku współpraca dotyczyć będzie również innych zagadnień wiążących się bezpośrednio z polską obecnością na Wschodzie, począwszy od czasów XVIII— i XIX-wiecznych zesłań aż po losy licznej polskiej diaspory, żyjącej do dziś w Kazachstanie. Szacuje się, że w Kazachstanie żyje dziś ok. 29 tysięcy Polaków. Wraz z tymi, którzy w czasach sowieckich zarejestrowani zostali np. jako Ukraińcy, kazachskich potomków polskich deportowanych rodzin może być nawet 100 tysięcy.

Galerie zdjęć
Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2022


Redakcja strony: dr hab Sergiusz Leończyk, dr Artiom Czernyszew

"Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów".
Skontaktuj się z nami
Kliknij aby przeładować
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych gwiazdką *.

Organizacje