Rodacy na Syberii - archiwum numerów

3/2003 (23): Szkic dzialalnosci Polskiego Narodowego Centrum w Bijsku "Orzeł Biały"/ Эскиз Польского Национального Центра "Ожел Бялы" в Бийске

W Bijsku (Ałtajski Kraj) już dziewięć lat prowadzi swoją działalność Polskie Narodowe Centrum "Orzeł Biały", założone z inicjatywy Mikołaja Fomina, Józefa Szarera i Teofila Wolańskiego. Centrum prowadzi szeroką działalność, wśród której jedną z ważniejszych jest wyszukiwanie materiałów archiwalnych dotyczących Polaków mieszkających obecnie na Syberii, dzięki czemu nieustannie przybywają do niego nowi członkowie. Aktualnie zrzesza pod przewodnictwem prezesa Waldemara Kowalskiego około 180 osób. Dla nich to prowadzi się zajęcia z języka polskiego, historii i geografii Polski a także rozwija się tradycje polskiej kultury. W ostatnim czasie wykładowcami w "szkółce niedzielnej" byli nauczyciele z Polski Iwona i Wojciech Grzelak, a w czasie ich nieobecności zajęcia prowadził proboszcz miejscowej parafii katolickiej ks. Andrzej Obuchowski.

To wspaniałe, że dla potomków Polaków, których losy rzuciły na Syberię, istnieje możliwość wraz z uzyskaniem ogólnych informacji o historycznej ojczyźnie, w wolnej, przyjacielskiej atmosferze rozmawiać o muzyce, literaturze, tradycjach Polski, znajdując wśród uczestników przyjaciół zainteresowanych rozwijaniem swojej wiedzy.

Wyjątkowymi momentami są dni przygotowań do świąt i uroczystości prowadzonych dla członków organizacji. Wtedy w twórczej pracy można być świadkiem jak odkrywa się wśród dzieci - ale i także wśród dorosłych - wokalne, aktorskie i inne predyspozycje. To, co się tyczy religijnych świąt, to wśród nich w ubiegłym roku najbardziej emocjonalnym przeżyciem było Boże Narodzenie.

Przygotowana przez nauczycieli i uczniów sztuka teatralna o tym wielkim biblijnym wydarzeniu, dopełniona kolędami, pomogła nam głębiej dotknąć tajemnicy tamtej, betlejemskiej nocy.

Wynajęta sala udekorowana zapalonymi świecami i kolorowymi girlandami, a przede wszystkim wypełniona zapachem choinki, była miejscem gdzie wszyscy otrzymali upominki i miło spędzili niezapomniane chwile.

Idea utworzenia zespołu tanecznego dawno już się pojawiała ale znalazła swój moment narodzin dopiero wiosną, która nie tylko przebudziła z surowego, zimowego snu syberyjską przyrodę ale także pobudziła nowymi impulsami nasz koleżeński kolektyw.

Zbliżał się maj a w nim kolejny raz obchodzony w Bijsku "Dzień Polskiej Kultury" związany z świętowaniem także rocznicy 3-majowej. Do tego święta my szykowaliśmy się bardzo poważnie.

Podstawą naszego programu kulturalnego było przedstawienie wielkich postaci narodu Polskiego; w centrum uwagi znalazła się zaś postać Adama Mickiewicza i jego twórczość. Równolegle z poznawaniem biografii narodowego wieszcza i wyuczeniem nowych pieśni wzięliśmy się do dzieła, które miało być uwieńczone "polonezem" w takt muzyki Ogińskiego. Z chłopców i dziewcząt utworzyło się pięć par. A co interesujące, dla całej dziesiątki, dla każdego z nas, taka forma twórczości była zupełnie nieznana, nowa a przez to okazała się bardzo pociągająca. Można sobie wyobrazić, jak zabawnym było oglądać nas, "zaczynających" tancerzy na pierwszych próbach. Ale za każdym razem, coraz bardziej skomplikowane elementy, systematycznie zaczęły przybierać formę taneczną. A to dawało nam wielka radość i dumę z tego, że w końcu światło dzienne zobaczyły nasze głęboko skryte predyspozycje.

Przybliżało się święto. My powtarzaliśmy pieśni, szyliśmy kostiumy, przeprowadzaliśmy ostatnie próby. I w tym czasie "Orzeł Biały" otrzymał zaproszenie z administracji miasta do wzięcia udziału w festiwalu "Narodów Ałtaja", a tym samym pokazać swoją działalność. Dla nas było to wielkim zaskoczeniem, ale bardzo przyjemnym. Wszak rozumieliśmy, że za dziewięć lat pracy Centrum jest dostatecznie dużo materiału, który z dumą możemy pokazać. Z zaproszenia skorzystaliśmy.

Wyjście na scenę festiwalową okazało się bardzo tremujące. Ale to nie dziwne, bowiem my otwieraliśmy program w nowej dla nas roli - jako wykonawcy "poloneza" przed publicznością miasta. Pewnie, że nasze wykonanie tańca daleko było od profesjonalnego. Ale regularne repetycje a i nasze starania dały niezły efekt końcowy, który spodobał się wielu. Tak też można powiedzieć i o całym występie "Białego Orła" z jego wykonaniem pieśni narodowych i opowieścią o pracy Centrum. Sama opowieść o pracy była ilustrowana zdjęciami, które przedstawiały nasze życie codzienne i świąteczne.

A kilka dni później, już dla swojej wielkiej rodziny polonijnej , przeprowadziliśmy "Dzień Polskiej Kultury" Zaczął się dla nas od Mszy św. za Ojczyznę po której udaliśmy się na cmentarz, gdzie zostały złożone kwiaty na symbolicznej mogile pochowanych na Ałtaju Polaków. Wśród nich był i ojciec przyszłego generała i prezydenta Polski - Władysław Jaruzelski (1888 -1943).

Potem nastąpiła uroczysta część, Na którą przybyli nie tylko członkowie Centrum, ale także goście zainteresowani kultura Polski. Po części oficjalnej, o której wspominało się wyżej, nastąpiła część furszetna. Podczas niej wybrano zwycięzcę samej smacznej i oryginalnej, polskiej potrawy.

III Dzień Polskiej Kultury zakończył się zabawami i tańcami w rytm muzyki kraju z nad Wisły i Odry.

Jeszcze jednym ważnym wydarzeniem w życiu bijskiej polonii była wizyta przedstawiciela konsulatu polskiego z Moskwy pana konsula Ryszarda Białackiego , który spotkał się z seniorami Centrum ale i nie tylko.

Najbardziej oczekiwanym wydarzeniem dla dzieci i młodzieży był obóz językowy przeprowadzony w końcu czerwca. Oczywiście, nie obeszło się bez udziału dorosłych, którzy wzięli na siebie obowiązek wypełnienia wszystkich organizacyjnych problemów. I tak, zdawszy egzaminy i pożegnawszy się ze swoimi szkołami i uniwersytetami do końca wakacji, udaliśmy się w drogę.

Nasz obóz był rozbity na pięknym brzegu Katuni, która przebija się przez malownicze Ałtajskie góry. Na osiem dni naszymi domami zostały namioty. Kuchnia znalazła swoje miejsce pod zadaszeniem, gdzie też na ognisku przygotowywaliśmy posiłki. Te dni były czasem budowania przyjaźni w wakacyjnym klimacie pełnych śpiewów, zabaw i gier. Najwięcej wrażeń dostarczyły wycieczki po czemalskich górach, które choć niewysokie, to swoimi stromiznami wycisnęły nie jedną kroplę potu. Były i takie momenty, kiedy poziom adrenaliny przewyższał normy, jak choćby wtedy, kiedy niektórzy z nas po raz pierwszy dosiedli koni...

Tydzień szybko minął, jakby to była tylko chwila. Ale radosne wspomnienia o tych dniach jeszcze długo będą żyć w naszych sercach.

A wszystko to tylko mały szkic obrazu, wciąż rozpisywany Polskim Narodowym Centrum w Bijsku.

Marina Popowa

 

 

Эскиз Польского Национального Центра "Ожел Бялы" в Бийске

В Бийске вот уже 9 лет свою работу ведёт польский национальный центр "Белый орёл", созданный в городе по инициативе Николая Фомина, Юзефа Шарера и Теофила Воляньского. Им проводиться большая постоянная работа по изучению архивных материалов и поиску людей, имеющих польские этнические корни, благодаря чему центр непрерывно пополняется и в настоящее время объединяет под председательством Вальдемара Ковальского около 180 человек. Среди них ведётся преподавание польского языка, истории и географии Польши, а также развитие национальной культуры. В последнее время получать и расширять свои знания членам центра помогали преподаватели Войчех и Ивона Гжеляк, председатель "Белого орла" и настоятель католического прихода отец Анджей Обуховский. Замечательно и то, что у потомков поляков, волею судьбы попавших в Сибирь, есть возможность наряду с получением общих знаний об исторической родине, в свободной дружеской обстановке говорить о музыке, литературе, традициях Польши, находя в собеседниках друзей по интересам и пристрастиям и, кроме того, развивая своё представление об изучаемой стране.

Особенно увлекательно проходит подготовка к праздникам, проводимым внутри нашего общества, когда в творческой работе можно наблюдать раскрытие, как у детей, так и у взрослых вокальных, актёрских и других интересных данных. Что касается религиозных праздников, то среди них в прошедшем году очень ярким и эмоциональным состоялось Рождество. Общая сценическая постановка величайшего библейского события, подготовленная преподавателями и учениками на польском языке, дополненная колендами и танцами помогла нам глубже проникнуться настроением Рождества с его непременно теплой атмосферой, в концертном зале, украшенном зажженными свечами, милыми игрушками и окутанном ароматом душистой зелёной ели. Этот чудесный праздник, увенчанный вручением подарков, подарил всем прекрасные впечатления.

Идея создания фольклорного танцевального коллектива возникла довольно давно, но воплотилась в жизнь лишь с пришествием весны, которая не только пробудила от сурового зимнего сна сибирскую природу, но и побудила к творческим новшествам наш дружный коллектив.

Приближался очередной День польской культуры, приуроченный ко Дню принятия конституции Польши. К этому празднику мы готовились особенно серьёзно. Основой культурной программы решено было сделать рассказ о великих людях страны, в центре внимания - материал о жизни и творчестве Адама Мицкевича. А параллельно с изучением биографии величайшего польского поэта и разучиванием песен мы принялись за работу, которая должна была привести к воссозданию танца "Полонез", положенного на музыку Огиньского. Из юношей и девушек сформировалось пять пар и что интересно, для всех десятерых, для каждого из нас такого рода деятельность была совершенно незнакома, нова и вместе с тем казалась очень увлекательной. Можно представить, как забавно было наблюдать за нами - начинающими танцорами на первых репетициях, но постепенно несложные движения стали складываться в танец, что приносило нам большую радость и гордость за собственные где-то глубоко скрытые возможности.

Приближался праздник, мы разучивали песни, готовили костюмы, проводили последние репетиции. И это время "Белый орёл" получил приглашение со стороны администрации Бийска принять участие в общегородском празднике вместе с представителями от других национальных центров, тем самым представить работу польского центра городу. Для нас это было большой неожиданностью, но неожиданностью приятной, ведь мы понимали, что материала, накопленного за 9 лет работы центра в нашем городе предостаточно для того, чтобы с гордостью представить его.

Выход на сцену оказался волнительным, и это не удивительно, ведь мы открывали программу в новом для себя качестве - исполнением "Полонеза" перед городской публикой. Безусловно, наше исполнение танца отличалось от профессионального, но регулярные репетиции и старания не прошли даром, и, даже на наше удивление, "Полонез" вышел довольно хорошо. Так можно сказать и обо всём выступление "Белого орла" с так же исполненными нами народными песнями и рассказом о работе центра, иллюстрированным большим красочным альбомом, собранные в нём интересные факты и фотографии из жизни польского общества заинтересовали многих гостей и участников праздника.

А через несколько дней уже в своей большой семье мы провели День польской культуры. Для нас он начался утренней католической мессой, после которой мы отправились на кладбище, где возложили цветы на символическую могилу умерших и погибших в Сибири поляков, среди которых был и отец будущего генерала Владислав Ярузельский. Затем последовала торжественная часть, собравшая кроме членов общества гостей, интересующихся культурой Польши, около 60 человек. После культурной программы, о которой упоминалось выше, наступила фуршетная часть. Во время неё выбрали победителей кулинарного конкурса на самое оригинальное блюдо польской кухни.

День польской культуры завершился играми и зажигательными танцами под звуки музыки страны на Висле.

Ещё одним событием в жизни центра стал визит представителя польского консульства в Москве Ришарда Бялацкого, который встретился со старшими членами "Белого орла".

Лето сделало ещё более долгожданным решение о проведении в конце июня лагеря польского языка для детей и молодёжи. Конечно, не обошлось без участия взрослых, взявших на себя решение всех организационных вопросов. Итак, сдав экзамены и распрощавшись со своими школами и университетами до следующего учебного года, мы отправились в дорогу.

Наш лагерь расположился на красочном берегу реки Катуни, которая протекает в живописных алтайских горах. На неделю нашими небольшими домиками стали палатки, а кухня расположилась под навесом, вокруг костровища, на котором готовились обеды. Эти дни были насыщены общением, пением польских песен, спортивными и интеллектуальными состязаниями. Самые яркие впечатления оставили прогулки по красивейшим ландшафтам и восхождения на горные вершины высотой около 1200 метров. Были моменты, когда уровень адреналина в крови начинал превышать норму, что было связано с катанием на лошадях. Ведь многие из нас впервые тогда сидели в седле. Неделя прекрасно проведённого в горах времени пролетела, словно одно мгновение. Но радостные воспоминания о тех днях, конечно, ещё долго будут жить в наших сердцах.

это лишь малая часть картины, все больше расписываемая польским национальным центром в Бийске.

Марина ПОПОВА

Uczestnicy obozu językowego (pierwszy od prawej prezes W. Kowalski, kolejny ks.Andrzej Obuchowski)

Kaplica i dom parafialny, gdzie przechodzą zajęcia j.polskiego


< powrot

Galerie zdjęć
Projekt współfinansowany w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą."
Godło Senatu Rzeczpospolitej Polskiej

Utrzymanie strony - Stowarzyszenie Edukacja i Nauka
Redakcja strony: dr Sergiusz Leończyk,dr Artiom Czernyszew
Skontaktuj się z nami
Kliknij aby przeładować
Wymagane jest wypełnienie wszystkich pól oznaczonych gwiazdką *.

Organizacje