Świąteczne Jasełka w „Rodzinie” przy świątecznym stole

Według kalendarza gregoriańskiego 24–25 grudnia cały świat katolicki obchodzi Święto Bożego Narodzenia. Boże Narodzenie w Polsce — to najważniejszy najbardziej rodzinny z wszystkich świąt, pełny pięknych polskich tradycji i świątecznego nastroju.

28 grudnia 2025 roku w pięknie urządzonej sali przy świątecznym stole członkowie Stowarzyszenia „Rodzina” zorganizowali niezapomniane obchody Bożego Narodzenia. Członkowie Stowarzyszenia „Rodzina” honorują a podtrzymują tradycje swoich przodków i dlatego coroczne obchodzą Święta Bożego Narodzenia się odbywają w miarę możliwości w uroczystej i radosnej atmosferze.

W tym roku przy świątecznym stole wystawiono dwanaśczie biezmięsnych potraw, przygotowanych przez aktywnych członków również uczniów Stowarzyszenia. Wystawiono sąróżne dania główne: gotowaną kutię z ryżem i rodzynkami, ciasto z kapustą, ciasto z żurawiną, tort czekoladowy i inne potrawy. Najważniejszym daniem na świątecznym stole jest ryba, ponieważ wizerunek ryby był starym chrześcijańskim symbolem.

Znamienne jest, że posiłki możno jeść tylko łyżkami. Według starej legendy, w ten czas do stołu przychodzą dusze zmarłych krewnych, więc wszystko jest ostre na stół kłaść zabronione, aby one nie byly się ucierpienie.

Jedno miejsce przy stole pozostało wolny. Czekaliśmy na człowieka, który nagle może przyjść: żebrak wędrowny, bezdomnylub podróżnicy, bo pamiętaliśmy, że istnieje taka niepisana zasada: „Gość w dom — Bóg w dom”. Nagle na progu biura pojawili się podróżnicy, nasi starzy znajomi Maria Wachowska z Warszawy i jej towarzysz Piotr ze Szczecina. Wszystko było wedługstarożytnej legendy.

Prowadząca Oksana Ruzimowa zorganizowała scenariusz, w którym powiedziała obecnym: „W Polsce tradycja szopki bożonarodzeniowej została zapoczątkowana pod koniec XIII wieku przez zakon franciszkanów, którzy w tym czasie osiedlili się w kraju. Początkowo były to przedstawienia zwane jasełkami, w których natle dekoracji ze skałami i grotami ustawiano żłóbek oraz rzeźbione w drewnie są figurki Dzieciątka, Matki Boskiej, św. Józefa, pastuszków, zwierząt (głównie owieczki) i Trzech Króli.

Z roku na rok uatrakcyjniano przedstawiane misterium rozbudowując dekorację, wprowadzając w ruch figurki, zwiększając ich ilość, a także wprowadzając postaci świeckie.
W XVI wieku pojawiła się w Polsce wędrowna forma jasełek, lalkowych bądź aktorskich. W kolejnych wiekach zaczęto wprowadzać do nich akcenty stricte polskie, o patriotycznej wymowie. Pojawiali się w nich bohaterowie narodowi, jak np. król Jan III Sobieski, hetman Czarniecki, przeor Kordecki czy husaria. Ze względu na to, iż traciły one swój religijny charakter, w XVIII wieku zabroniono wystawiania jasełek w kościołach, zezwolono jedynie na statyczny żłóbek.
Zwyczaj jasełek ulicznych przetrwał, a nawet rozwinął się wśród grup kolędniczych obnoszących szopki po domach. W latach 20. XX wieku jedną z takich szopek eksponowano w Muzeum Etnograficznym na Wawelu”.

Mieliśmy zapłon świecy głównej, śpiewanie kolędy, składanie sobie życzeń, również obdarowania drobnymi upominkami. Kolędy w wykonaniu Oksany Ruzimowej, ktora razem z obecnimi śpiewała kolędy przez „karaoke”: „Cicha noc”, „Dzisiaj w Betlejem”…

Cóż, nie ma Świąt bez prezentów! I oto, pod koniec imprezy w drzwiach pojawił się Święty Mikołaj (pan Jurij Sawczenko) ubrany w strój św. Mikołaja (rosyjskii Dziadek Mróz) z workem prezentów. Święty Mikołaj po polsku powitał wszyscymzdrowia, pokoju i szczęścia w nowym 2026 roku i wraz z życzeniami radosnych Świąt Bożego Narodzenia dla wszystcych obdarował prezentami.

Podzieliliśmy się ze sobą polską oblatką i życzyli siebie Wesołych Świąt. Jednocześnie była zorganizowana taka zabawa korzystna oraz rozegrany quiz.

Bardzo Jesteśmy dumni, że zrobiliśmy wszysko, by nasi członkowi oraz dzieci poczuli prawdiwą atmosferzę Bożego Narodzenia.

Walentyna SZMAKOWA,
Prezes stowarzyszenia „Rodzina”

Organizacje